Do czego ludziom potrzebny jest rozwój osobisty i czy możemy nie chcieć się rozwijać?

Po co nam rozwój osobisty? To pytanie koresponduje z inną ważną refleksją – czemu w ogóle żyjemy? Dokąd wiedzie ta droga? Jedni powiedzą – do szczęścia, inni do kariery, sukcesów, pieniędzy, poświęcenia dla innych. Wydaje się jednak, że wiele prawd wziętych z doświadczeń rozwoju ludzkiego gatunku, różnych religii i filozofii pokazuje, że z pewnością procesy kierujące naszym życiem skłaniają nas do wkroczenia na jakiś inny – wyższy niż dotychczasowy szczebel funkcjonowania, przybliżający nas do zdobycia pełni, wewnętrznej całości, a co za tym idzie, do osiągnięcia poczucia spełnienia,satysfakcji, a często także swoistego szczęścia.

psycholog

Źródło: flickr.com
Może się wydawać też, że mamy możliwość dokonania wyboru – będę się rozwijać lub nie. Ale pod tym względem nie mamy wyboru – życie tym, co nam dostarcza – samo z siebie będzie popychać nas w swym kierunku, a my obierając celowo ścieżkę rozwoju możemy z nim współpracować, pomagając owemu mechanizmowi pełniej się wyrazić, lub przeciwstawiając jemu, doświadczać życia jako pełnego przeciwności, wymierzonego w nas, krzywdzącego i niesprawiedliwego.

Mogłeś przeglądnąć tu masę interesujących artykułów, czyż nie? Tak samo autorska strona internetowa (https://www.forsel.pl/) oczekuje na Ciebie pod podanym linkiem, a tam wiele detali.

Jeśli uczucie satysfakcji, spełnienia, odczucia, że życie nam jest przychylne, uznać za wskaźniki bycia na drodze celowego rozwoju, to poczucia krzywdy, zmagań, rozczarowania, niesprawiedliwości byłyby wskaźnikami zahamowania tego procesu.

Nie należy jednak ulec złudzeniu, że rozwojowe jest to, co mamy za przyjemne i satysfakcjonujące, a skierowane przeciwko niemu to, co trudne, nieprzyjemne, napawające lękiem. O nasz rozwój osobisty nie zadba psycholog. Nie decyduje rodzaj zdarzeń, które nas spotykają, tylko nasza stosunek wobec nich, zwłaszcza taka, która ukierunkowana jest na współdziałanie z procesem życia, odczytywanie jego wskazań, wykorzystywanie doświadczeń do uczenia się, wspieranie i budowania siebie. Rozwój zdaje się więc jest nieubłagany, możemy tylko spowalniać lub przyspieszać jego tempo.

psycholog

Źródło: flickr.com

Doświadczenia wielu ludzi pokazują też, iż szukając sytuacji i doświadczeń przybliżających nas do źródeł owej mocy zdarza się, że przeżywamy to, gdy jawnie napotkamy na coś, w czym bije tylko moc życia. Taki stan na przykład, gdy ujrzymy coś naprawdę pięknego, gdy udało nam się wykonać zawiłe zadanie, ukończyć jakąś ważną dla nas pracę, zwieńczyć cel, kiedy nas za coś chwalono, gdy zjedliśmy coś naprawdę smacznego, jeszcze lepiej – dobrego i wyszukanego, gdy udało nam się z kimś spotkać – porozumieć, porozmawiać, dotknąć czegoś realnego i istotnego w kontakcie, gdy „nasi wygrali”, gdy się w którejś słusznej sprawie ukończonej efektem zmęczyliśmy, gdy byliśmy na łonie natury wdychając jej zapach, gdy dostaliśmy niespodziewany przypływ gotówki akurat w momencie, gdy mogliśmy dzięki niej zaspokoić jakiś upragniony od dawna cel.

Zobacz również – terapia psychologiczna Warszawa